Home › Category Archives › Uncategorized

zasobnik

Z CO to się z Tobą całkowicie zgadzam – również nie waham się podgrzać sobie podłogę na wieczór, ale czemu piszesz, że nie da się zmieścić w taniej z CWU Ja podgrzewam wodę 2x po 45min – raz w nocy i drugi raz o 1415 i jeszcze mi się nie zdarzyło żeby zabrakło nawet przy kąpieli w sporej wannie. No i najważniejsze – cyrkulacja normalna, nie na pilota Może to też kwestia zasobnika CWU?Też tak próbowałem, ale u mnie się nie sprawdziło Może dlatego, że od zasobnika do najbliższego punktu poboru wody mam jakieś 12m w linii prostej. U mnie po 30min woda jest już zimna w rurach i trzeba około minuty czekać, aż zleci dlatego ja mam sekwencję od 0600 do 2300 15minut kręci / 15min stoi i w takim układzie mam ciepłą wodę bez czekania. Gdybym zrobił na pilota to myślę, że wystarczyło by jedno grzanie zasobnika na dobę.

jako marki, a Ekontech byl dla mnie “naturalnym” wyborem, bo producent z mojej miesciny. Serwis na miejscu wydawal mi sie nie do pogardzenia, chociaz poki co korzystac z niego nie musialem.
Za swoja pompe dalem w 2010 roku cos kolo 18 tys zl, wiec nie wydawalo mi sie to jakos strasznie drogo.

Jesli robisz 4 petle, to raczej niepotrzebnie zakopujesz PE40. Ja zrobilem blad dajac tez na dobieg PE32 zamiast PE40 (jakies zacmienie umyslowe nastapilo), a stdzienka jest 25m od kotlowni. W kazdej petli masz 1/4 nominalnego przeplywu i dla takich pomp <>12KW ciensza rura da bez problemu rade. Oczywiscie im mniejsze opory tym lepiej, ale to juz trzeba traktowac jako inwestycje w zadowolenie niz liczyc na zwrot w nizszych kosztach grzania z tego tytulu (co tez jest wbrew pozom bardzo istotnym czynnikiem – to zadowolenie).
Wszystko to IMHO.

taryfa

najlepiej 15 i zaoszczędzę 86 zł/sezon. To się nazywa inwestycja.Tez jestem za przewymiarowaniem ale bez przesady . Jeśli do -10 PC wyrabia się w taniej to jest ok. Dni z niższą temp w roku jest co najwyżej kilkanaście. Te kilkadziesiąt kWh nikomu krzywdy nie zrobi. Co do ciepłej podłogi w łazience to też jest cenna uwaga zwłaszcza w okresach przejściowych gdy podłoga ma niższą temp. i wieczorami bywa odczucie chłodu. Jeśli w domu temp spada do 22,1 st to grzeję jeszcze w godz. 18-19. Wykorzystanie taryf w proporcjach 11/89 dla CO i CWU w 2013 r. świadczy o dość sporym przewymiarowaniu. Pewnie jakbym się uparł można wyciągnąć więcej tylko po co. Od lutego przechodzę na G12w i tańszy prąd. Przewiduję że CO zamknie się kwotą poniżej 1000zł a CWU poniżej 400 na rok. To ile jeszcze można zaoszczędzić przy większej PC. CWU nie przeskoczysz. Czasami grzejesz 100% w taniej dziennie a czasami tylko 50. Ty masz inwerter to inna sprawa i 3x przewymiarowaną .Z CO to się z Tobą całkowicie zgadzam – również nie waham się podgrzać sobie podłogę na wieczór, ale czemu piszesz, że nie da się zmieścić w taniej z CWU Ja podgrzewam wodę 2x po 45min – raz w nocy i drugi raz o 1415 i jeszcze mi się nie zdarzyło żeby zabrakło nawet przy kąpieli w sporej wannie. No i najważniejsze – cyrkulacja normalna, nie na pilota Może to też kwestia zasobnika CWU?
Tak, tak sobie to tłumacz. Najpierw ściana jednowarstwowa a po zorientowaniu się że jesteś w czarnej d… doklejasz 10 styropianu, dobieg DZ z pe 32 i później pakujesz pompkę o mocy 250 W a delta i tak nie za bogata, CWU na chudziaku i cyrkulacja usuwanie awarii kanalizacyjnych na pilota bo dużo energii idzie w ….. . Ile jeszcze różnego rodzaju protez masz w swym najwspanialszym,najlepiej wybudowanym domu. A zapomniałem dodać jeszcze o porównywaniu swojego domu z domami o pow. użytkowej 230m2 gdzie u ciebie jest ich może ze 150 i to pewnie mocno naciągane by później przeliczać zużycie CO na m2. Klawiatura wszystko przyjmie. Co do ,,cwaniaczka” to przypomnij w którym miejscu cię tak nazwałem. Nazwałem cię mądralą na podstawie twoich wcześniejszych postów. Cwaniaczek nie budzi się z rękami w nocniku.

decyzja

Jak zwykle tobie tylko się wydaje. Żadnych konkretów. Mógłbyś się czasami wysilić a nie nabijać posty. Jak ja bym miał 11 to całe CO w taniej – niestety nie, bo za mała pojemność cieplna podłogi, za mała ilość rur w podłodze i 11 pracowałaby albo w krótkich cyklach albo na wysokiej temp. GZ. A takie parcie za wszelką cenę na 100% taniej taryfy to też jest trochę chore przy takich rachunkach. Podaj jakieś cyfry na poparcie twoich tez. Ilość postów o niczym nie świadczy a na pewno nie o wiedzy. Ty masz za cienka wylewke albo/i za rzadko rurki pod grzanie akumulacyjne. Facet ktory o to pytal jest chyba jeszcze przed wylewkami. Zrobi sobie ja 8-10cm grubosci, zagesci rurki w granicach 10-15cmi bedzie mu to gralo. Bedzie mial 100% w taniej (bez zadnego “parcia”), stabilne ciepelko w domu i zasilanie GZ na poziomie 28-32*C. Po prostu na wlasnej skorze sie przekonalem, ze to sie da tak wysterowac. Przykro mi.

Niczego nie muszę dowodzić. Przedstawiłem konkretnie w złotówkach tylko że paranoiczne dążenie do grzania tylko w taniej taryfie prowadzi do kilkudziesięciu zł oszczędności rocznie przy kilkutysięcznym przeinwestowaniu. Każdy może podjąć decyzję co ze swoją kasą zrobi. Twoje wypowiedzi w stylu ,,U mnie działa i jest dobrze” oraz prostackie zwroty niewiele wnoszą do sprawy.

Aktualnie mam 4 sąsiadów
2xolej rachunki roczne 9tys-200m2 3.os (tu już jest zalążek pomysłu PC mówi o koszcie 100tys.) i 6.tys 5.os-130m2
1xpompa 4.os(on się nie ujawnia i kotłowni nie chce pokazać na temat rachunków się śmieje nikt nie wie co to za pc ludzie mówią że trochę pokopali może 40metrów potem jakąś rurę do szamba włożyli itp.może bzdury ale on ma dom z pustaków styropianowych + styropian 10cm)
obiecał że pokaże serce dał 45tys klimatyzacja wilanów
1xwęgiel 2os. -2,5tony ok 2200zł sezon cwu latem prąd to nie wiem 3os.
Pozostali gdzieś dalej to ekogroch i chwalą i gaz w butli a ci klną
Nie każdy buduje dom o powierzchni podłóg dwukrotnie większej od powierzchni użytkowej.

o specyfikację techniczną pompy i schemat hydrauliczny (wyjść tej pompy) to sobie poczekam
Pewnie gdybym napisał wybrany model, komy i gdzie przelać pieniądze to dostałbym odpowiedź do 1h a tak 48
Okaże się że to tajne dane producenta Na stronie nic nie znalazłem może popytam wujka G.

Mam 8-9cm wylewki na 230m2. Mozesz przyjac pojemnosc cieplna wylewki w domu jako 10-11kWh/K. Dla 3K bedzie to w przedziale 30-33kWh. Zstanawiam sie, czego bedziesz tym razem dowodzil.

Ja Ci opisalem wrazenia od strony praktyka. Jak grzeje 100% w tanim a Ty nie, ale wiesz lepiej, ze sie nie da.

moc

Jeśli dobrze wybudujesz, ocieplisz też balkony i kominy na poddaszu, które pozatykasz robiąc wentylację mechaniczną, to 9kW bez problemu powinna wystarczyć, ale możesz oszacować ozc, żeby mieć pewność. Z drugiej strony 11kW może się włączać na krótsze okresy i też będzie ok, W sumie sam nie wiem co bym na Twoim miejscu wybrał… PC11 mam o 1580PLN droższą, mieszkańców w 2014-3 ale wzrośnie, co o do wanny teraz “stoi” i używana tylko przy dziecku po przeprowadzce się zobaczy pewnie jak nie kupie “basenu” to się i użyje PC11 mam o 1580PLN droższą, mieszkańców w 2014-3 ale wzrośnie, co o do wanny teraz “stoi” i używana tylko przy dziecku po przeprowadzce się zobaczy pewnie jak nie kupie “basenu” to się i użyje

Zwiekszenie mocy pompy nie pociaga za soba konsekwencji zwiekszenie DZ, bo to dobiera sie do domu. Zageszczenie GZ tez pewnie nie bedzie wieksze niz robilby dla 9tki.
Wole podejscie takie, ze licze z mocy pompy moc potrzebna do zagrzania 1m2 wylewki akumulacyjnie. Wtedy nie mam obawy, ze sie pomyle.

U mnie przy przewymiarowaniu 40% mam 100% grzania CO w tanim pradzie i jest to bardzo oczywiste. Nawet w duze mrozy nie ma potrzeby dogrzewania w tanim. Nie bylem zainteresowany na cele CO stosunkiem 20/80. Nie na to sie nastawialem. Te zwiekszone koszta to tylko bedzie roznica w cenie obu modeli ompy ciepla i tak to trzeba liczyc. Pewnie zwroci sie w kilka lat. To sa grosze.

podgrzanie 165 m2 podłogi z 23 do 26 st PC9 trwa 6h i więcej się nie da, ty masz 40% większą powierzchnie podłogi.
Wstawienie 11 pociąga za sobą większe koszty.   klimatyzacja do firmy Jeśli chodzi o DZ to przewymiarowanie można uznać jako zabezpieczenie ,,świętego spokoju” choć w przypadku 9 można zaoszczędzić ok 1500zł i parę m2 działki. To samo dotyczy GZ – zagęszczenie podłogówki= większa ilość rury + większe rozdzielacze, oraz grubsza wylewka co na parterze jest do wykonania lecz na piętrze to już nie jest takie oczywiste a czasami niemożliwe. Razem daje to już koszt ok 5000zł do tego droższa PC i mamy prawie 7000zł.

Jeśli zużyje na CO i CWU 5000 kWh/rok 100% w taniej przy 11 co wcale nie jest takie oczywiste i 20/80 dla 9 co jest bardziej prawdopodobne i zakładając różnicę pomiędzy taryfami 0,35zł to wyjdzie 1000kWh x0,35zł= 350 zł/rok co daje 7000/350= 20 lat. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć że realny stosunek taryf przy grzaniu PC przewymiarowanej o ok 40% to 10/90. Duży wpływ na to ma CWU. PO OZC można będzie powiedzieć więcej.

układ

Ja za to, jako informatyk, jestem wielkim entuzjastą standaryzacji. I nie zgodzę się, że zabija ona kreatywność.
To, co pisze Qba to prawda, ale tylko pozornie. Obniżenie bariery wejścia prowadzi do zwiększenia ilości dzieł. Zwiększenie ilości prowadzi do nieuchronnego spadku średniej jakości, ale nie do spadku jakości najlepszych elementów.
Trudniej je wybrać z tłumu, ale to nie sprawia, że są gorsze. Po dłuższym czasie następuje selekcja i nowym minimum stają się dawne wybitne konstruckcje.
Teraz obserwuję ruch próbujący zatrzymać standaryzację. Np. Apple specjalnie używa dziwacznych śrubokrętów do swoich telefonów, żeby tylko utrudnić niezależnym zakładom naprawczym konkurowanie z autoryzowanymi salonami.

Przyroda nie zna umiaru w unifikacji.
Jednym z najpowszechniej znanych przykładów zjawiska unifikacji totalnej (jeśli to można nazwać unifikacją) w przyrodzie jest kod genetyczny, który we wszystkich organizmach żywych jest zapisywany na DNA.
DNA jest nośnikiem zakodowanych instrukcji rozwoju i funkcjonowania we wszystkich organizmach. Nie istnieją komórki biologiczne w organizmach wielokomórkowych lub organizmy jednokomórkowe, których instrukcje ich wzrostu i funkcjonowania byłyby zapisane w innych cząsteczkach niż DNA.
Wyjątkowymi elementami materii zorganizowanymi do działania (zasadniczo pasożytniczego) są wirusy.
Są wirusy DNA i wirusy RNA. Te pierwsze mają w sobie cząsteczkę DNA, w której są zakodowane instrukcje ich działania. Te drugie mają w sobie cząsteczkę RNA na której zakodowane są tego samego rodzaju instrukcje.
Gdy wirus DNA wtargnie do komórki, najpierw wbudowuje swoją cząsteczkę DNA ze swoimi genami (instrukcjami) w genom komórki, następnie instrukcje zawarte we wbudowanym DNA z wirusa wymuszają na środowisku komórkowym działanie według nich organizując pracę zarażonych komórek w kierunku produkcji nowych wirusów, a przy okazji (po pewnym czasie) zabijając komórkę, która wyprodukowała wiele wirusów.
U wirusów DNA następuje bezpośrednie wbudowanie ich DNA do DNA komórki.
U wirusów RNA najpierw w komórce na cząsteczce wirusowego RNA jest replikowana cząsteczka DNA (replikacja RNA na DNA jest replikacją z punktu widzenia biologii odwrotną – do tyłu, nazywana jest replikacją retro, stąd nazwa – retrowirus) z instrukcjami w niej zawartymi, następnie ta cząsteczka DNA jest wbudowana w genom DNA komórki i dalej funkcjonuje już jako rozkazodawca dla całej komórki.
Wirusy RNA nazywane są retrowirusami. Między innymi retrowirusem jest wirus AIDS, bo ma w sobie cząsteczkę RNA, a nie DNA. Zapis genetyczny (tego co wirus „ma robić”) w wirusie AIDS jest oparty na RNA.
Istnienie wirusów RNA i ich pierwotność jako układów ni to żywych ni to nieżywych, ale potrafiących się powielać, wskazują na to, że u zarania życia na Ziemi (w oceanach) ewolucja układów samoorganizujących się mogła się odbywać na bazie RNA.
Była to tzw. era RNA w rozwoju życia na Ziemi. Ściślej mówiąc była to era ewolucji układów samopowielających się opartych na RNA, ewolucji prowadzącej do wytworzenia się pewnej autonomii, oddzielności od środowiska układu samopowielającego się.
Następnym krokiem ewolucji było przejście w samopowielaniu na DNA. Można założyć, że układy oparte o instrukcje samopowielania zawarte w DNA zdobyły przewagę nad tymi opartymi na RNA i wyparły RNA jako nośnik instrukcji samopowielania. Odtąd instrukcje niesione przez DNA stały się instrukcjami życia. Powstała komórka żyjąca i rozmnażająca się (powielająca się przez podział).
Wirus RNA pozostał jako relikt ery RNA. Jako układ samopowielający się utracił jakąkolwiek autonomiczność, ponieważ bez komórek żywych wirus nie może funkcjonować.
Takie są efekty unifikacji opartej o DNA.
Przyroda pokazała, że unifikacja może być totalna, dająca w efekcie niezwykłą sprawność w samopowielaniu (wytwarzaniu nowych) układów.
I tu właśnie upatruję klucza do sukcesu standaryzacji – wzrost konkurencyjności. Konkurencja pobudza kreatywność bardziej niż standaryzacja ją zabija.
Jednocześnie standaryzacja ma w sobie nieuchronne marnotrwastwo. Taki na przykład system kodowania znaków ASCII, będący podstawą powszechnego obecnie UTF-8, ma w sobie połowę znaków kontrolnych.

pomysł

na pewno taniej i mniej roboty, tylko trzeba dobrze przymocować XPS do szalunku.
Rozumiem, że piwnic nie będziesz robił?
XPS tylko po zewnętrznej stronie, czy z obu stron?
Będziesz wylewał w folii?  Prostszym rozwiązaniem (i dość atrakcyjnym pod względem finansowym) wykonania ściany żelbetowej wodoszczelnej jest wylanie betonu klasy C25/30 W-12 w szalunku traconym, np. Izodom 2000. Ściana o bardzo dobrym parametrze termicznym i bez konieczności wykonywania izolacji przeciw wodnych. Rozwiązanie sprawdzone przy wykonywaniu ścian fundamentowych piwnic.

Rozważałeś może zastosowanie betonu tzw. “wodoszczelnego”?
Teoretycznie rozwiązywało by to kwestię izolacji pionowej (niestety koszt +15 PLN na kubiku betonu więcej, może być więcej, jeśli dodatkowo musiałbyś zmienić klasę betonu). Sam XPS jest nienasiąkliwy, więc woda mu nie zaszkodzi, a pod mury pewnie i tak dasz izolację poziomą.

U siebie w ogóle zastanawiałem się czy dawać czarne mazidło na ścianę fundamentową garażu zrobioną z bloczków. Dla świętego spokoju dałem, ale z perspektywy czasu zastanawiam się, czy to nie były pieniądze i robota wyrzucone w błoto.

Szalunek z XPS chcesz dawać tylko po zewnętrznej stronie, czy po wewnętrznej też? Jeśli tylko po zewnętrznej, to nie boisz się, że szalunek z gliny po wewnętrznej stronie Ci się oberwie podczas betonowania?

wpuścić szalunki z płyty OSB 0,5m pod poziom gruntu, potem to odkopać, rozszalować, pomalować jakąś izolacją przeciwilgociową i dopiero przykleić XPS do poziomu 0,5 ppt, następnie zasypać piaskiem..
Najlepiej zaizolować całą ścianę a nie tylko pół metra, ale to jakiś kompromis, całości nigdy się nie zaizoluje w 100%, zwłaszcza przy glinie to cięzko wykonać dobrą izolację pionową, która nic nie przepuści

ekipa

wszyscy odczuli na własne skórze. Kiedyś trzeba zdać sobie sprawę że od mało potrzebnej i nieefektywnej pracy nie ma kołaczy.Wycinanie raka boli ale daje szanse przeżycia. Małe firmy? To wszystko zależy od nich samych, jak działały, jak się przygotowały. Warto teraz bazować na mniejszych zleceniach – na nich również można zarobić dobre pieniądze. Istotna jest widoczność w internecie, choćby poprzez wpisy w serwisach regionalnych, albo solidnych portalach branżowych Nawet jeśli uda się w ten sposób znaleźć jednego klienta to i tak będzie to doskonały wynik!  Co do kosztów to wszystko zależy od konkretnego zlecenia firmy mogą różnić się cenowo głównie z tego względu, że te większe są wstanie dostać lepsze ceny na materiały. Dlatego również upierał bym się przy wyborze raczej doświadczonych firm, które na rynku już dzialają jakiś czas, a nie takich które powstają na skutek bumu który na tego typu konstrukcje wybuchł. jest przykładem takiej bardziej doświadczonej firmy i na pewno warto wziąć ich pod uwagę podczas szukania wykonawcy. Taka budowa hali produkcyjnej to niezła inwestycja. Trzeba mieć do tego przede wszystkim ogarniętą ekipę budowlaną. Nie można zapominać chociażby o takich rzeczach jak porządna posadzka przemysłowa która będzie przede wszystkim bezpieczna no i odporna na różnego rodzaju obciążenia. Jeżeli o to chodzi to mogę polecić Kiedyś u mnie kładli i jest solidnie. Ale tak jak napisałem podstawą jest ogarnięta ekipa który nie pominie żadnego elementu.

To co się dzieje na ryku pracy to wielkie oszustwa. Firmy stają do przetargu wygrywają, kwoty za jakie wygrywają przetargi są tak niskie ze nie starczy na podwykonawców. Uważam ze praca na przelew jako podwykonawca w ogóle nie ma sensu.

margines

Tak na marginesie: Powszechna jest snucie analogi pomiędzy obecnym kryzysem a Wielką depresją zainicjowaną spadkiem notowań giełdowych w 1929 roku. Niewiele mówi się natomiast o innym kryzysie z lat dwudziestych, mianowicie kryzysie w latach 1920-21. Recesja w roku 1920. była nawet większa niż ta w 1929, ale już w 1922 roku produkcja 4 wyraźnie wzrosła. Co było przyczyną tak szybkiego odnowienia gospodarczego? Wybrany w 1920 roku nowy prezydent USA Warren Harding w ciągu zaledwie jednego roku budżetowego (1920-1921) obniżył poziom wydatków federalnych z 18,5 miliardów dolarów do 6,4 miliardów dolarów, czyli o 65 procent. Podobna polityka cięcia budżetu kontynuowana była przez kolejne dwa lata obniżając wydatki budżetowe do 3,3 miliarda dolarów w 1922. Towarzyszyła temu działaniu polityka zmniejszająca radykalnie bazę monetarną (czemu towarzyszyła naturalnie deflacja).Co do energetyki… no cóż, daje się dyplomy wykopowa naprawa kanalizacji  niedouczonym szkodnikom – efekt! : mimo dostępu do izolacji – dopuszcza się do realizacji domy zużywające nawet 40 czy więcej kWh/m2 rocznie. Państwo zarabia na akcyzie, VAT-cie marży -jako monopolista, a potem taki szkodnik pisze, że poniżej 30kWh – to nieuctwo a 50 czy więcej ( już wstyd pisać) to wiedza i dyplom. By budżet na sprzedaży energii mógł zarabiać krocie – daje dyplomy nawet dyletantom w izolowaniu.

Inwestycje publiczne z założenia są “nie trafione” – służą temu aby ludzie mieli pracę i zajęcie zamiast ciągnąć zasiłki dla bezrobotnych.

Nie zgodzę się, że Balcerowicz to polityk- to ekonomista. Jego największym błędem było zbyt mało radykalne działanie ale możliwe, że wtedy czerwone gnidy nie pozwoliły na więcej.
Czemu ekonomista a nie polityk bo z polityki go wywalili a teraz go praktycznie nienawidzą.
Nie polityk bo nie oszust.
Szczery ekonomista typu Balcerowicz, Rybiński, Gwiazdowski nie mają szans w polityce bo w demokracji wybierają głupcy a Ci zawsze chcą coś za darmo(czyli ukraść innym)
Proszę wskazać branżę która straciła na przy budowach na Euro.. budownictwo ? przemysł rafineryjny (zwiększone zużycie paliwa do maszyn budowlanych, zwiększenie produkcji mieszanek asfaltobetonowych)?, branża odzieży BHP ? Energetyka – zwiększony pobór prądu…? A jak zwiększony pobór prądu to zwiększone zapotrzebowanie na węgiel… a jak węgiel to i transport kolejowy i tak dalej i tak dalej….
Proszę nie dawać przykładów z przekrętami tj. upadek surowców dolnośląskich  http://pogotowie-wodociagowe.pl/usuwanie-awarii-sieci-kanalizacyjnej/ – bo tym
“tematem” powinna się zająć prokuratura

Przedsiębiorcy uwierzyli w skuteczność i konsekwencje tego typu działań i już w 1922 roku wielkość produkcji wyraźnie wzrosła. Gospodarka amerykańska wyszła z kryzysu 1920-21 bardzo szybko, a z kryzysu w 1929 roku wychodziła przez następne 10 lat. Dlatego też często kryzys 1920-21 nazywany jest kryzysem o którym nie słyszeliście albo zapomnianym kryzysem. Zatem można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że różnica pomiędzy oboma kryzysami jest w tym, że wyjście z depresji 1920-21 dokonało się głównie dzięki spontanicznym siłom rynkowych, a wyjście z depresji 1929
dokonywało się przy dużej interwencji państwa, niemalże ręcznym sterowaniu gospodarką i trwało całą dekadę

inwestycje

żadnego “kryzysu” nie ma – o zaczątkach kryzysu można mówić gdy jest UJEMNY PKB
Wy powtarzacie jak małpy to co wam w telewizorni wmówili…

Takie było na Bartyckiej powiedzenie przy liczeniu utargów, parafraza reklamy totka : Miliard w środę, miliard w sobotę… po co mam grać w lotto.

Nie ma ujemnego PKB bo inwestycje 100 mld zł na igrzyska sportowe pochodzą z długu.
Powinien być konstytucyjny zakaz zadłużania.
Teraz przyjdzie konkretne dupnięcie   http://przylacza.com.pl/wypompowywanie-wody-z-zalanych-pomieszczen/ .  w każdym kraju inwestycje publiczne nakręcają koniunkturę w budownictwie – o to właśnie chodzi w inwestycjach publicznych…
Nie ma przesłanek do rozwoju a czekanie a jałmużnę z UE ja nazywam żebractwem.
Zresztą nikt nie daje nikomu nic za darmo.

Częściowa prawda. .To są inwestycje najczęściej nie trafione, finansowane z pieniędzy podatników. To może nakręcać budownictwo ale tylko w danej dziedzinie ale innym dziedzinom gospodarki przynosi straty.
To dokładnie tak jak z środkami anabolicznymi u ślicznie wyglądającego kulturysty. Piękna muskulatura ale obsługiwana przez serce, wątrobę i nerki, które są już popsute.Z czasem i wygląd- tkanka mięśniowa zniknie bo nie będzie miała się czym żywić.

Żeby skutecznie walczyć z kryzysem należy obciąć wydatki, zmniejszac budżet. W Polsce zrobiono dokładnie odwrotnie , zresztą prawie wszędzie dlatego zgnilizna będzie trwać długo a co po wyjściu z kryzysu 1929 się stało to wiadomo.Miejmy nadzieję. że historia tym razem się nie powtórzy.

Gdzie ten kryzys? Gdzie się nie pojedzie stoją żurawie budowlane albo coś grzebią w ziemi… (mówie o zachodniej Polsce)… jeżeli ten stan nazywacie “kryzysem” to znajdźcie nazwę na stan w latach 90tych…

To co teraz mamy to zwykły powrót do normalności po wielkim boomie a raczej szaleństwie spowodowanym gwałtownym napływem  wypompowywanie wody Warszawa dużej gotówki po otwarciu granic od emigrantów którzy masowo zaczęli się w Polsce budować i masowym wyjeździe fachowców.
Emigranci zmądrzeli i zamiast bezsensownie ładować pieniądze zarabiane za granicą w budowę domów w Polsce – budują/kupują je tam gdzie zostaną do końca życia… strumyczek pieniędzy wysechł to i złote eldorado z lat 2006-2008 się skończyło.

okno

z ciekawosci – jakiej firmy szyby w tych oknach? Oknoplast to znana marka, swietnie sobie radzi na świecie, nie powinno być chyba wiekszych prolemów. Ogólnie z oknami najwięcej problemów jest przy montażu. Jak masz porzadnego kierownika budowy, poproś, zeby przypilnował ekipę.  Pytam o szyby, bo jedna z okolicznych firm okniarskich zbankrutowała niedawno, między innymi z powodu masowych reklamacji szyb (w fabryce chyba ze ślaska pracownicy pouciekali do Niemiec, a nowi tak partaczyli, ze co okno, to była reklamacja). A dobry kierownik budowy to tysiąc zmartwień mniej

Niestety nikt do tej pory chyba nie budował tego domku, także nie mam za bardzo gdzie przeczytać opinii o nim.
Co chcielibyśmy zrealizować:

1. Domek niepodpiwniczony, bez poddasza użytkowego.
2. Ogrzewanie podłogowe w salonie, kuchni, jadalni (jako że jest to jedna przestrzeń) i w łazienkach. (Ogrzewanie wodne)
3. Zwyczajne grzejniki w pozostałych pomieszczeniach
4. Prawdopodobnie zdecydujemy się na ogrzewanie olejowe, gdyż w naszej miejscowości po prostu gazu nie ma.
5. Zastanawiam się nad wykorzystaniem rekuperatora wraz z gruntowym wymiennikiem ciepła.
6. Strop drewniany, z ociepleniem na poziomie stropu.
Chciałbym zadać kilka pytań.
1. Co sądzicie o moich przemyśleniach?
2. Generalnie cała konstrukcja fundamentów jak i ścian to oparcie o grubość 24 + 12 styropianu, czy to nie za mało?
3. Czy lepiej zastosować pustak ceramiczny czy YTONG, a może TERMALICA? (osobiście bliżej mi do bloczków i zaprawy)
4. Przy wyborze ogrzewania podłogowego jaki dobrać styropian na podłogę?
5. Jaką dobrać wełnę do ocieplenia pokój zagadek  stropu i czy na pokryciu dachowym wystarczy folia + blacha
6. Jaki może być koszt postawienia takiego domku realnie licząc, że będzie on w dużym stopniu wykonywany w systemie gospodarczym (w miarę rozsądku).

Jakie tam są okna to już nie wiem.
A co do kierownika budowy to dobrze trafiłem bo jest bardzo wyczulony na dobre ocieplenie domu i nawet się “ucieszył” odnośnie moich zmian uszczelnienia domu.