HomeUncategorized › płyty

płyty

W tym miejscu nie było nikogo od czasu postawienia ścianek działowych.
Schody. Ostatni skos do obłożenia wełną.
Rusztowanie z belek (warszawskie nie weszło)
Z racji dostępności planuję zrobić to na gotowo bez malowania.

Po ułożeniu ostatniego kawałka wełny temperatura na górze zaczęła rosnąć.
Na dole jest koza która do tej pory nagrzewała tylko salon reszta uciekała przez dach.
Po ułożeniu wełny w ciągu godziny temp. na górze podniosła się o 5 stopni.
Wcześniej całodzienne sobotnie palenia podnosiło max o 2.

Taki sprzet domowy szybko wyzionie ducha na takiej robocie. Bezpiecznie jest kupic w mojej opinii sprzet do czyszczenia kominka za ok 100zł. Wtedy ten domowy sprzet raczej sie nie zniszczy.  Czy masz może jakieś zestawienie cen komponentów na wentylację? Głównie chodzi mi o elementy typu nawiewy, rury, trójniki, rozdzielacze. Jak byś był w stanie podać orientacyjny koszt materiałów na całość bez rekuperatora to też byłbym wdzięczny. Chciałbym po prostu mieć pojęcie ile w takim systemie może mniej wiecej kosztować zrobienie WM

mi brakuje ale swoją funkcje spełniać będzie tak samo i później zginie pod płytami i widać nie będzie.
Taśma butylowa jest ok. Pierwszy raz z nia działam. No i do płyt chyba lepiej trzyma niż do tynków.
Temp w granicach 2-4*C bo na palenie w kozie szkoda czasu ale butyl łapie dobrze.

Fajny etap prac. Mam nadzieje, ze w tym roku tez mnie taki czeka.

Wiesz ze sprzętem jest tak jak o niego dbasz.

Pod UD dawałem piankę samoprzylepna tak aby wygłuszyć jak i docisnąć folię. UD mocowane kołkami szybkiego montażu 8 x 80 bo jakies 1,5 – 2 cm pierwsze to płyta KG i klej lub pustka. Wszystko trzyma   montaż wentylacji. O ile nigdy nie lubiłem szybkiego montażu to w tym przypadku się sprawdza.

A potem trzeba będzie to zdjąć ułożyć wełnę i na nowo założyc profile ale już na gotowo.

Gdybym jechał na maxa i nie zwracał uwagi na to czy jest przytkany czy nie to pewnie już by padł. Na szczeście jestem wyczulony na wszelkie zmiany w pracy silników wszelkiego typu.

Wszystko starałem układać szczelnie, co trudniejsze elementy robiłem z mniejszych kawałków.
Rozcinałem rolkę wełny na pół i z połówek docinałem skosy w wełnie. Tak po prostu poręczniej i dokładniej.

Comments are closed.