HomeUncategorized › transport

transport

Zawsze można zawnioskować o wprowadzenie do ustawy przepisu ograniczającego możliwość pobierania opłat jedynie do miast, w których funkcjonuje komunikacja publiczna. Wyobraźmy sobie taka sytuację, rodzina z dwójką dzieci chce się wybrać do kina. Za bilety autobusowe w obie strony zapłaci ok. 20 zł, jeśli oczywiście pojadą tylko jednym autobusem. Za postój podobnie, plus paliwo. Zgadnij czym przyjadą. W ten oto sposób zanieczyszczenie będzie takie samo, za to ludzie ubożsi.
Myślę że takie coś ma szanse powodzenia. Warszawa to nie jedyne miasto w Polsce. Nie każde ma tak dobrą komunikację. Gdyby poza centrum powstały parkingi, na których można zostawić samochód, to miałoby sens. Jeśli tego nie będzie, to bardzo utrudni się ludziom życie, a załatwienie sprawy w urzędzie zamiast jednego dnia będzie trwać dwa, trzy. to powiedz to HGW albo Adamowiczowi, żeby jeździli komunikacją miejską do ratusza. Oni mają mieszkańców w dupie. To władzom miasta ma być dobrze – czyli mniej samochodów na ulicach, a nie mieszkańcom.

Po pierwsze. W wielu miastach w Polsce dzieci mają bezpłatną komunikację miejską (np. Warszawa, Kraków). Może przy okazji podwyższenia opłaty za parkowanie taki zwyczaj wprowadzić w innych miastach?

Po drugie. Bilety okresowe są śmiesznie tanie, w porównaniu do jednorazowych. Przykładowo, w Warszawie 250 PLN kosztuje normalny bilet kwartalny, na wszystkie linie i środki komunikacji. Wychodzi 83 PLN miesięcznie. To są grosze.

Po trzecie. Nie wiem kiedy chcesz jechać do kina, ale w weekendy i w dni robocze po 18, parkowanie jest bezpłatne.

Pewnie Warszawa będzie jedynym miastem, które wprowadzi maksymalne wysokości opłat. O tym mają decydować samorządy. W innym miastach nikt nie wprowadzi maksymalnie wysokich opłat bo mieszkańcy by go pogonili w kolejnych wyborach.

W przypadku Warszawy niepodniesienie opłat byłoby dla polityków samorządowych samobójstwem:
* Dużą część ruchu w Warszawie generują dojeżdżający spoza miasta, a Ci w wyborach samorządowych w mieście głosu nie mają.
* Mieszkańcy centralnych dzielnic posiadający samochód mają abonament i nie płacą za parkowanie.
* Tylko I linia metra, przewozi ponad pół miliona pasażerów dziennie, to jest potężny elektorat. Każdy kto korzysta z komunikacji publicznej poprze pomysł zmniejszający korki i zanieczyszczenie powietrza.

Dzięki opłatom parkingowym prezydenci mają kolejne miliony na wypłacanie sobie wysokich pensji i nagród dla przydupasów. Powinien byc wprowadzony przepis, ze pieniądze ze stref parkowania mogą zostać przeznaczone wyłącznie na budowę nowych miejsc parkingowych.

Comments are closed.