HomeUncategorized › opłata

opłata

Podnoszenie opłat za parkowanie niekoniecznie odstraszy kierowców i niekoniecznie przyniesie wpływy do budżetu (centralnego czy miejskiego).Skoro 30% kierowców szuka, miejsc do zaparkowania i korkuje centrum, to może im te miejsca zapewnić ? Nie muszą być bezpłatne, mogą na siebie zarabiać. Wolę zaparkować w parkingowcu, gdzie mam pewne miejsce i się przejść 5 minut, niż krążyć 30 minut i na żyletki się wciskać, bo ktoś wcześniej jednym autem zajął 2 lub 3 miejsca.  Dość centralizacji. Z jakiego powodu to ministerstwo czy parlament mają ustalać opłaty za parkowanie? To samorząd (czyt. miasta, poza nimi problemów parkingowych nie ma) mają ustalać ceny. To samorząd wie gdzie trzeba wymusić rotację wyższymi opłatami parkingowymi, gdzie trzeba ograniczać liczbę przyjeżdżających samochodów, a gdzie opłaty mogą być niższe.

9 PLN za godzinę?
Pomysł, który urodził się w głowie osoby mającej służbowe auto.
Względnie takiej, która samochodu nigdy nie miała i mieć nie potrzebuje.

Skończy się odwożenie dzieci do szkoły czy przedszkola, nikt w tygodniu nie pojedzie do centrum na zakupy lub do kina (przed 18.00).
Jestem za czystym powietrzem w mieście, za porządkiem na ulicach, ale parkingi nie powinny być dostępne tylko milionerów i członków pewnej partii w samochodach służbowych.
Te pomysły powinny być przedyskutowane przez zwykłych ludzi, nie można tego zostawić w rękach matołków w jakimkolwiek ministerstwie.

Tylko zwiększysz korki. Sorki,  Przeglądy systemu kanalizacji za pomocą kamer inspekcyjnych  działa to zupełnie inaczej, niż myślisz. Ok. 50 lat temu udowodniono, że poszerzanie ulic przez dodawanie kolejnych pasów ruchu powoduje, że korki na chwilkę znikają, ale potem szybko pojawiają się na tej ulicy oraz na innych, gdzie do tej pory korków nie było.

Podobnie będzie w przypadku zwiększenia liczby miejsc do parkowania. Powoduje to, że więcej ludzi decyduje się na przyjazd na zakupy samochodem, w efekcie czego korki rosną – korki są powodowane przez nadmiar samochodów.

Zobacz, co dzieje się w Nowym Jorku. Poprawia się warunki poruszania się pieszo – w takich miejscach wzrastają obroty lokalnych sklepów. W tych miejscach skraca się maksymalny czas, na który można zaparkować auto, co powoduje, że łatwiej znaleźć jest miejsce do parkowania. Zmniejsza się liczbę pasów ruchu dla samochodów, dodaje się drogi dla rowerów. Zmniejszają się też korki.
Jeśli ktoś ma samochody na firmę, to wzrost opłat parkingowych będzie mu powiewał, bo wliczy w koszty.
A wliczenie w koszty może zmniejszyć płacony podatek, bo zmniejsza podstawę opodatkowania.

Comments are closed.