Home › Monthly Archives › March 2017

pomysł

na pewno taniej i mniej roboty, tylko trzeba dobrze przymocować XPS do szalunku.
Rozumiem, że piwnic nie będziesz robił?
XPS tylko po zewnętrznej stronie, czy z obu stron?
Będziesz wylewał w folii?  Prostszym rozwiązaniem (i dość atrakcyjnym pod względem finansowym) wykonania ściany żelbetowej wodoszczelnej jest wylanie betonu klasy C25/30 W-12 w szalunku traconym, np. Izodom 2000. Ściana o bardzo dobrym parametrze termicznym i bez konieczności wykonywania izolacji przeciw wodnych. Rozwiązanie sprawdzone przy wykonywaniu ścian fundamentowych piwnic.

Rozważałeś może zastosowanie betonu tzw. “wodoszczelnego”?
Teoretycznie rozwiązywało by to kwestię izolacji pionowej (niestety koszt +15 PLN na kubiku betonu więcej, może być więcej, jeśli dodatkowo musiałbyś zmienić klasę betonu). Sam XPS jest nienasiąkliwy, więc woda mu nie zaszkodzi, a pod mury pewnie i tak dasz izolację poziomą.

U siebie w ogóle zastanawiałem się czy dawać czarne mazidło na ścianę fundamentową garażu zrobioną z bloczków. Dla świętego spokoju dałem, ale z perspektywy czasu zastanawiam się, czy to nie były pieniądze i robota wyrzucone w błoto.

Szalunek z XPS chcesz dawać tylko po zewnętrznej stronie, czy po wewnętrznej też? Jeśli tylko po zewnętrznej, to nie boisz się, że szalunek z gliny po wewnętrznej stronie Ci się oberwie podczas betonowania?

wpuścić szalunki z płyty OSB 0,5m pod poziom gruntu, potem to odkopać, rozszalować, pomalować jakąś izolacją przeciwilgociową i dopiero przykleić XPS do poziomu 0,5 ppt, następnie zasypać piaskiem..
Najlepiej zaizolować całą ścianę a nie tylko pół metra, ale to jakiś kompromis, całości nigdy się nie zaizoluje w 100%, zwłaszcza przy glinie to cięzko wykonać dobrą izolację pionową, która nic nie przepuści