Home › Monthly Archives › January 2016

moc przetwórcza

„Oczywiście, że wzrost jest możliwy jedynie z inwestycji – choć dla niektórych wcale nie takie oczywiste. Są tacy, którym się wydaje, że wzrost moze powstać z konsumpcji. Ale szaleństwo ma różne odcienie.”
Otóż  doba ma 24 godziny a tydzień 7 dni. Jeśli dodać do tego, że mało który zakład produkcyjny ma w 100% wykorzystane swe moce wytwórcze. Jeśli tylko wzrośnie popyt na wyroby można uruchomić II-gą czy też III-cią zmianę a nawet ruch ciągły w systemie 4-brygadowym. To są realne możliwości bezinwestycyjnego wzrostu ( no może w dodatkowe szatnie ). Na dodatek daje to możliwości obniżenia cen wyrobów, gdyż koszty stałe rozkładają się na większy wolumen produkcji przez co ich udział w koszcie jednostkowym maleje. Przy utrzymaniu ceny rosną zyski.

zanieczyszczenie srodowiska nie ma nic wspolnego z ustrojem danego kraju. Np. Tamize najbardziej zanieczyszczono w XIX-wiecznej, 100% kapitalistycznej i 100% wolnorynkowej Anglii i podobnie bylo tez i z Renem, ktory tez zanieczyszcily jak najbardziej prywatne, kapitalistyczne przedsiebiorstwa.
A to, ze srodowisko w Polsce odetchnelo, to zwyczajnie wynik recesji, czyli upadku przemyslu i rolnictwa, na serwis separatorów Warszawa skutek czego zamknieto wiekszosc fabryk oraz ograniczono w Polsce zuzycie pestycydow i nawozow sztucznych w rolnictwie, a to spowodowalo, ze mamy dzis w Polsce czystsza wode i czystsze powietrze, ale takze olbrzymie bezrobocie, potezna emigracje zarobkowa z Polski i zapasc demograficzna…

Zgoda – w gospodarce, w ktorej nie ma rezerw czyli takiej, w ktorej nie ma bezrobocia i w ktorej zdolnosci produkcyjne sa wykorzystane w 100%, wzrost gospodarczy mozliwy jest tylko poprzez inwestycje. Ale w REALNYM kapitalizmie rynkowym to przeciez normalnym stanem gospodarki jest bezrobocie i niewykorzystane zdolnosci produkcyjne z powodu zanizonych plac oraz zawyzonych podatkow od konsumpcji typu VAT, a wiec tez i zanizonej konsumpcji. Tak wiec w realnej gospodarce rynkowej (jakze roznej od tej, opisywanej w podrecznikach do ortodoksyjnej, neoklasyczno-monetranej teorii ekonomii), wzrost gospodarczy jest mozliwy takze na skutek wzrostu plac i zmniejszenia podatkow od konsumpcji (np. VAT), gdyz wzrost popytu spowodowany wyzszymi placami i nizszymi podatkami od konsumpcji spowoduje bezinwestycyjny wzrost podazy, a wiec i produkcji poprzez zwiekszone zatrudnienie i pelniejsze wykorzystanie mocy produkcyjnych.
Lech Keller, Melbourne