Home › Monthly Archives › December 2015

frankowe rozwiazania

Życie, każdy chce wyrwać dla siebie jak najwięcej, tylko jeden może wyrwać 0 albo i nawet straci, inny (w tym banki) mają ogromne możliwości.

Można myśleć że Stypulkowski, prezes banku kiedyś i obecnie, pokazuje rzeczywistość taką jaka jest, czyli OBIEKTYWNIE. Można, tylko po co ? Lepiej o zdanie zapytać tych, którzy z racji swojej życiowej pozycji nie mogą być podejrzewani o stronniczość, pewnie dlatego prokurator nie polega na zeznaniach oskarżonego tylko pyta świadków.

“Jeśli ktoś posiada pieniądze to skądś je ma” – a to nie jest stwierdzenie z gruntu prawdziwe ? Bo ja to czytam już 15-ty raz i 15-raz stwierdzam, że jest to stwierdzenie słuszne. Tyle, że w samym posiadaniu pieniędzy nie ma nic złego, problem w tym, że 99% tych co je mają w dużych ilościach zdobyło je niezbyt uczciwie. Nie jest przypadkiem pojawienie się powiedzenia “pierwszy milion trzeba ukraść a potem można robić interesy”. To też jest życie, nawet wiem, że nie da się tej nieuczciwości zlikwidować, ale walczyć z nią trzeba, zawsze będzie jej trochę mniej (jest takie ruskie powiedzenie: “wsiech diewek nie pierejebiosz, no próbowat nada”).

Czemu Bielecki jako prezes PKO SA nie udzielał kredytów w CHF ? Nie wiem, ale nie znaczy to, że kierowała nim miłość do ludzi albo poczucie uczciwości, choć może akurat w tym wypadku był uczciwy. Ja mam w PKO SA kredyt w CHF.

Nie bardzo da się pokazywać rzeczywistość obiektywnie. W dziennikarstwie obiektywne są głównie notki PAP o wypadkach (dnia 4 lutego 2015 w Myciskach Niżnych, woj. podkarpackie, rolnik Zenon B pogryzł swojego psa rasy mieszanej. Pies z obrażeniami kończyn został odwieziony do weterynarza, który udzielił mu koniecznej pomocy medycznej). Każdy inny materiał składa się jak wspomniałem z dwóch elementów: faktów i ich interpretacji. Dlatego stwierdzenie, że dziennikarz X jest nieobiektywny nie ma sensu w odniesieniu do prezentowanych przez niego faktów. Opiniom pracowników banków z zasady nie ufam. Fakty jednak na ogół muszą się zgadzać (odrębną kwestią jest ich dobór).

“Na spreadzie bank zarobi do 5%, na ostatnim tąpnięciu franka zarobić może 50%. “pożyczki bez kosztów
Ale o ile na kursach może wtopić (i dlatego na większą skalę nie wolno mu tak spekulować), to na spreadzie zarabia zawsze.

Banki są silne, ale nie wiem, czy mogą sobie tak po prostu kupić KNF i NBP na dokładkę. Na pewno mogą na nie naciskać, szczególnie poprzez zakulisowe naciski kto w KNF i NBP będzie podejmował decyzje, ale na szczęście dla kredytobiorców chyba możliwości banków są tu jednak ograniczone.

Podstawowym sposobem skubania frankowiczów nie jest spread, choć to sposób banalnie łatwy i jest to jeden ze sposobów skubania. Na spreadzie bank zarobi do 5%, na ostatnim tąpnięciu franka zarobić może 50%.